Krytyczny składnik dobrej reputacji

Dobra reputacja kojarzy nam się z zaufaniem. Ale także z etycznym i profesjonalnym podejściem do pracy i biznesu. Mówiąc najprościej – chętnie słuchamy rad osób o dobrej reputacji, chętnie za nimi podążamy, chętnie od nich kupujemy.

FAKT: reputacja pomaga się porozumiewać i przekonywać innych ludzi.

Dlatego czytaj ten artykuł, żeby:

  • dowiedzieć się, jakie są 3 elementy perswazji
  • poznać zapomniany (krytyczny!) składnik dobrej reputacji
  • otrzymać rozwiązanie – co robić, żeby poprawić swoją reputację

Zanim przejdziesz dalej, zastanów się proszę nad jedną rzeczą. Pamiętasz może sytuację, w której mając najlepsze intencje i naprawdę dobry pomysł, chciałeś kogoś przekonać, ale nie wyszło?

A jak by ci poszło, gdybyś miał u tego kogoś reputację osoby, która ZAWSZE mówi prawdę?

3 elementy perswazji

 

Teraz ci wyjaśnię, dlaczego nawet najlepszy trening komunikacji (czy nawet manipulacji!) może nie wystarczyć.

W komunikacji bardzo duże znaczenie ma siła argumentu. Po prostu to, czy mówisz z sensem. Możesz się wyszkolić w sztuce debaty i logicznego myślenia.

Jednakże (pewnie o tym doskonale wiesz) jest jeszcze część emocjonalna. Niekiedy nie wystarczy przemawiać do rozumu. W tym przypadku również możesz się wyszkolić. Body language, niewerbalne aspekty mowy ciała, albo sztuczki z NLP. Wszystko jest w zasięgu ręki na szkoleniach i w Internecie.

Ale jeśli uważnie myślisz nad tym tematem, wiesz że nawet to nie daje 100% gwarancji w komunikacji.

Powyżej wymieniłem dla ciebie dwa z trzech elementów perswazji. Logos – czyli argumentacja logiczna i pathos – emocjonalna.

Trzecim elementem jest ethos.

Zapomniany składnik – ethos

 

,,Ethos to twoja osobista wiarygodność, wiara jaką inni pokładają w twojej kompetencji i spójności wewnętrznej. To zaufanie, którym emanujesz”

Stephen R. Covey

 

Ethos to twój charakter, a także historia kontaktów z innymi.

Istnieją ludzie, którzy nie mają pojęcia o mowie ciała, technikach prezentacji itp. a i tak mają świetną reputację i moc przekonywania. Dzieje się tak, dlatego że przez całe swoje życie zachowywali się etycznie. Nie obgadywali innych, dotrzymywali słowa i byli wierni swoim wartościom.

Teraz uwaga! Często ignorowaną rzeczą, jest dotrzymywanie drobnych obietnic.

Okazuje się, że to, co dla nas jest mało istotne, dla drugiej osoby ma ogromne znaczenie. Wyobraź sobie, że zgadzasz się wysłać koleżance link do pewnej piosenki. Jednak o tym zapominasz. Sądzisz, że to nie ma znaczenia, bo przecież kiedyś pomogłeś jej w naprawdę ważnej sprawie i oboje wiecie, że gdyby zaszła potrzeba, zrobiłbyś to ponownie. Niestety ona postrzega to inaczej. ,,Po co mówił, że mi to wyśle, skoro nie wysłał? Tak bardzo czekałam na ten link. Gdybym wiedziała, że tak zrobi, wcześniej sama bym go poszukała”.

Okazuje się, że ludzie naprawdę pamiętają te wszystkie drobne obietnice, których nie dotrzymaliśmy. Choć obiektywnie takie małe rzeczy nie mają dużego znaczenia, druga osoba odbiera je, jako brak szacunku. Tu nie tyle liczy się, co ta osoba pomyśli, ale jak się poczuje.

Prosty wniosek 1 – niedotrzymywanie drobnych obietnic rujnuje zaufanie.

Prosty wniosek 2 – dotrzymywanie drobnych obietnic buduje nasza wiarygodność. To prowadzi do reputacji człowieka godnego zaufania. W efekcie zwiększa się siła przekonywania innych.

Żeby poprawić swoją reputację bądź asertywny i zorganizowany

 

Nie twierdzę, że znam wszystkie rozwiązania na bolączki w komunikacji międzyludzkiej. Jednak wiem, że odkąd sam zacząłem słuchać ludzi ze szczerą intencją zrozumienia i szanować ich, poprawiła się moja własna zdolność do przekonywania. Co ważniejsze – czasem widzę, że to druga osoba ma rację i wtedy wiem, że nie musze przekonywać ;)

Odnośnie poprawy reputacji i wiarygodności, zobacz listę:

  1. Zastanów się, czy faktycznie wykonasz dla kogoś tę przysługę.
  2. Jeśli nie jesteś pewien – nie deklaruj się.
  3. Mów jasno TAK lub NIE. Twoje ,,chyba tak” może oznaczać dla kogoś obietnicę.
  4. Kiedy nie dotrzymasz obietnicy, pod żadnym pozorem nie licz, że osoba o tym zapomni. To nic, że to drobnostka! Przyznaj się i przeproś.
  5. Wypracuj nawyk zapisywania sobie drobnych obietnic. W kalendarzu, telefonie, na czole jeśli trzeba!
  6. Przysługi, które zgodziłeś się zrobić dla kogoś, bierz bardzo poważnie.
  7. Zamiast traktować powyższe punkty jak techniki, zrób z tego element budowania twojego charakteru.

W pigułce

 

Trzy elementy perswazji, to ehos, pathos i logos. Ethos, będący etyką charakteru jest często zapominanym elementem perswazji. A to przecież oczywiste, że osobie o reputacji oszusta, trudno uwierzyć nawet gdy będzie stosował wszystkie sztuczki manipulacji! (Choć nie jest to wykluczone, niestety).

Ethos to zapomniany krytyczny składnik perswazji. A zapomniany i krytyczny składnik etosu i reputacji… to dotrzymywanie słowa. Nawet wobec drobnych spraw. Zwłaszcza wobec drobnych spraw.

Możesz poprawić swoją reputację dzięki pracy nad charakterem. Bez tego, wszelkie techniki zostaną odebrano jako ,,kolejna sztuczka”. Nawet, jeśli będziesz je stosował w dobrej wierze.

——————————
 
Źródło ikony wpisu: L2F1 / Foter / CC BY

Komentarzy (5)

  1. ania

    Dotrzymywanie obietnic to z pewnością buduje zaufanie i tak jak napisane jest w artykule, że dotrzymywanie drobnych obietnic jest ważne, bo ich pomijanie jest dla mnie równoznaczne z brakiem szacunku.

    Reply
  2. Marzena

    Co ciekawe jesli zostawimy 2 pierwsze skladniki samym sobie wyjdzie nam logopatia (logos+pathos) czyli zaburzenia artykulacji :D wiec widac co sie dzieje jak zapomnimy o ethos ;)
    Ale spokojnie, patologia pochodzi od innego zestawu slow ;)

    Reply
  3. ewa

    Praca nad charakterem to i tak według mnie najtrudniejszy element, więc też trzeba uważać aby w trakcie tej „nauki” nie wypaść sztucznie…

    Reply
  4. Łukasz

    Moim zdaniem mówienie prawdy to nie to samo, co bycie wiarygodnym. Istnieją
    białe kłamstwa, uważane za tzw. „takt”. Nie użyłbym, też wyrażenia „sztuczki”, tylko techniki w odniesieniu do NLP i uważam, że nie są one same w sobie nie
    są manipulacją- tylko ich wykorzystanie z jakąś intencją dobrą lub
    złą. Dobry artykuł, skłania do myślenia.

    Reply
    1. Rafał Sawicki (Post author)

      Dziękuję za uwagi.
      Uważam jednak, że z białymi kłamstwami trzeba bardzo uważać. Często ludzie ukrywają w ten sposób zwykły brak asertywności.

      Poza tym – czy osoba, która zawsze z powodu ,,taktu” powie Ci to, co chcesz usłyszeć (a nie szczerą prawdę) będzie wiarygodna?

      Reply

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *