Jak ruszyć z miejsca

Ten artykuł jest dla tych, którzy wiedzą, czego chcą, ale nie wiedzą jak zacząć działać. Dla tych, którzy mają cel i wykonują działania, jednak nieskuteczne. Oraz dla tych, którzy nawet nie mają pojęcia, czego chcą.

Dowiesz się z niego:

  • Co zrobić, kiedy się starasz, ale nie wychodzi
  • Jak ważne jest, żeby dokładnie wiedzieć, czego się chce
  • Jaka niedoceniana umiejętność jest niezbędna do rozpoczęcia działań
  • Dostaniesz 4 konkretne rady jak ruszyć z miejsca

Miej cel

 

Pewien myśliwy wybrał się na polowanie. Miał bardzo dobry strój maskujący, celną strzelbę i wprawne oko. W młodości codziennie ćwiczył i teraz był w stenie ustrzelić rzuconą w powietrze monetę z odległości kilku metrów.

Tego dnia dobrze się przygotował. Broń była sprawdzona, pogoda dopisywała. Przyczajony wszedł w leśną gęstwinę. Znalazł doskonałe miejsce i zastygł w bezruchu.

Wtem z lewej strony zauważył dorodnego zająca. To jest to, na co czekam – pomyślał. Bardzo powoli odbezpieczył strzelbę i wtedy zaraz przed nim wyrósł jeleń. Myśliwy, ciągle niezauważony uśmiechnął się pod nosem. Przyłożył kolbę do ramienia i nagle usłyszał charakterystyczny skrzek bażanta. Zaraz z prawej i trochę u góry. Na gałęzi. Odruchowo skierował lufę w stronę ptaka. Położył palec na spuście. Zanim strzelił, za plecami zanotował coś jeszcze. Obrócił się i ujrzał dzika. Przełknął ślinę i… nie mógł się zdecydować! Wtedy zauważył go jeleń i spłoszył się. Uciekając narobił hałasu. Sekundę później, nie było już widać jelenia, dzika, zająca ani nawet bażanta.

 hunt

To ważne, żeby wiedzieć, jaki masz cel. W przeciwnym razie będziesz bez ustanku przeskakiwać z jednego zajęcia na drugie. Osoba, która nie wie, co chce w życiu robić, wykonuje te prace, które akurat są pod ręką, które najłatwiej dostać. To jest droga przypadku. Prowadzi w losowe miejsce.

,,Jeśli nie wiesz, do jakiego portu zmierzasz,

żaden wiatr nie jest dobry”

Seneka Młodszy

Jeżeli nie znasz swojego celu musisz go odkryć. Stań się aktywny, zacznij się udzielać. Rób mnóstwo rzeczy. Przeznacz kilka miesięcy na poszerzanie horyzontów. Odkryj, co cię kręci.

Motywacja to za mało, potrzebny jest plan

 

A co jeśli znasz swój cel, ale nie potrafisz zabrać się do roboty? Pewnie uważasz, że brakuje ci motywacji. I co, niby zmotywowanie się ma rozwiązać wszystkie twoje problemy?

Motywacja, czyli stan gotowości do podjęcia działania, jest emocją. A każda emocja to stan tymczasowy. Ona powraca, ale nie da się mieć cały czas szczytowego poziomu jakiejś emocji. Nie możesz cały czas odczuwać euforii. Nie jest możliwe płakać bez przerwy. Nie da się bez ustanku odczuwać podniecenia. Czy więc chcesz swój sukces życiowy oprzeć na tak kruchych fundamentach jak jakaś emocja?

Weź coś do pisania i ZAPLANUJ swoje działania. Zaplanuj, co możesz zrobić już dziś, żeby zbliżyć się do celu. Rozpisz kolejne dni. Rób to realistycznie. Nie przesadzaj z zadaniami, jeśli nigdy wcześniej nie działałeś w ten sposób. Ćwicz konsekwencję. Jeśli zdobędziesz umiejętność planowania, nie będziesz potrzebować jakiś wątpliwych technik z pogranicza nauki i mistyki. Motywacja pozwala ci zacząć, ale to planowanie i konsekwencja doprowadzą cię tam, gdzie chcesz. Planowanie jest tą niedocenianą, a w rzeczywistości niezbędną umiejętnością.

Kiedy zmiana jest kluczem

 

No dobrze. Co jednak, kiedy masz cel, działasz zgodnie z planem a mimo to nie zbliżasz się do oczekiwanego rezultatu? Widocznie twój plan jest do kitu. Może działania, które podejmujesz wcale nie prowadzą tam, gdzie chcesz dojść? Pomyśl logicznie. Masz równanie 4 + 4 = 8. Ty chcesz, żeby wyszło 10. A działania, które podejmujesz to 4 + 4. Niekoniecznie natężenie działań, być może po prostu ich rodzaj. Bez ustanku dodajesz 4 do 4 i cały czas wychodzi ci 8. Co zrobisz, żeby otrzymać inny wynik niż 8? Co zrobisz, żeby otrzymać 10? Zmień cyfry, które do siebie dodajesz. Zmień działania. Zmodyfikuj plan.

 cel

 

Konkretne rady jak ruszyć z miejsca

 

1 – nie wystarczy znać swój cel. Trzeba go jeszcze umieć określić. Cel źle określony to tylko marzenie, albo mrzonka. Jak określić cel? Robi się to różnymi metodami. Robią to w biznesie, coachingu, nawet przy planowaniu operacji wojskowych. Wyznacz sobie konkretny cel, taki który będzie zrozumiały i określony w czasie.

2 – ucz się planować. To nie jest zdolność, którą możesz nabyć w ciągu dziesięciu minut pisania po swoim kalendarzu. To proces, podczas którego nauczysz się, co jest realne, a co nie. Trzeba umieć planować tak, żeby jednocześnie zbliżać się do celu, ale żeby mieć też czas na przyjemności. Pracowanie kosztem życia towarzyskiego potrafi być równie destrukcyjne, co totalne lenistwo.

3 – zacznij od drobnych rzeczy. Wyznacz sobie krótkie zadanie. Łatwe do wykonania. Np. jeśli chcesz poprawić formę, ale nigdy nie uprawiałeś żadnego sportu, możesz przejrzeć Internet w poszukiwaniu ofert klubów fitness. Na jutro zaplanuj sobie, że wyjdziesz z domu i kupisz karnet na miesiąc. Na pojutrze będziesz miał już pierwszy trening. Stopniuj zadania od najłatwiejszych do tych trudnych.

4 – Mając ambitny cel możesz ulec pokusie zaczynania od jutra, od nowego tygodnia, od jakiejś konkretnej, magicznej daty. Będę szczery, najwyżej mnie znienawidzisz. To frajerstwo. Szukanie wymówek, żeby nie robić. Zacznij od dziś.

——————————

Źródło wszystkich obrazków i ikony wpisu: clip art

Komentarz (1)

  1. buggi

    Dobra rada żeby zacząć od małych rzeczy. Ja wszystko co mam zrobić zaczęłam zapisywać, to też jest łatwiej wszystko ogarnąć. Po prostu trudno wyjść z rutyny, ale jak się ustali konkretny czas na to i się to zrobi, to później łatwiej jest kontynuować.

    Reply

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *