Analiza w rozwoju osobistym

Koniec roku to dobry czas na analizę swojego życia. Warto przemyśleć parę rzeczy, zmierzyć swoje postępy na drodze do celu, a może po prostu… przypomnieć sobie o marzeniach?

Analizę własnych postępów warto zrobić, żeby:

  1. podbudować się postępami, jakie uczyniłeś
  2. sprawdzić, czy twoje metody, działania i plany przybliżają cię do celu
  3. przemyśleć swoje cele
  4. przypomnieć sobie, co i dlaczego chcesz w życiu robić i kim być

Trzy kategorie ludzi

 

Dla uproszczenia podzielę ludzi na trzy kategorie – ty się zastanów, do której należysz.

  • mają określony cel i go realizują
  • mają cel, ale jest zapomniany, jest bardziej czymś w rodzaju zakurzonego marzenia
  • nie mają celu

Jeżeli należysz do pierwszej grupy, analiza będzie dla ciebie bardzo ważna, żeby sprawdzić, co (jeśli w ogóle) powinieneś poprawić czy zmienić, żeby przyspieszyć swoją drogę do celu.

Jeśli masz cel, ale leży gdzieś w szufladzie. Jest spisany, lecz zapomniany np. po jakimś szkoleniu parę lat temu, zdecydowanie warto do niego wrócić. Przemyśl, czy nadal jest dla ciebie atrakcyjny. Jeżeli jest, przestań odkładać w czasie jego realizację, bo wpadniesz w rutynę i będziesz tak odkładał do śmierci.

Natomiast, jeśli w ogóle nie masz celu, ani nawet marzenia, odsyłam cię najpierw do tego wpisu. Wierzę, że ci pomoże.

Nie popadaj w rutynę

 

Po takiej rewizji swoich zamierzeń i ambicji możesz dojść do wniosku, że nie posuwasz się do przodu. Faktem jest, że życie czasem zmusza nas do tymczasowego porzucenia pracy nad własnymi marzeniami. Bo na pewne rzeczy mamy wpływ, a na niektóre nie.

Niemniej jednak uważaj, żeby tymczasowe porzucenie realizacji swoich celów nie zmieniło się w permanentne. Uważaj, żeby nie popaść w rutynę. Rutyna zabija.

Przykład:

rutyna zabija

W twoim przypadku rutyna może zabić ambitne cele. Jeśli jakiś czas temu zrezygnowałeś ze swoich marzeń i na co dzień robisz coś, czego nie lubisz ,,bo zmusza cię do tego sytuacja”, może czas coś zmienić?

Odśwież swoje cele i wróć do realizacji. Sukces nie przychodzi łatwo i kłopoty, z którymi się teraz mierzysz to norma. Zaakceptuj to i pracuj nad swoimi marzeniami pomimo przeszkód.

Jak analizować postępy?

Osobiście preferuję kartę z planami. Patrzę na nią i oceniam stopień realizacji. Dzięki temu mam dobry pogląd na proces, który przeszedłem i na to, co wciąż jest przede mną.

Jeśli nie określałeś swojego celu i nie pisałeś planu, możesz posłużyć się pytaniami:

  • Jak bardzo w ciągu ostatniego roku przybliżyłem się do mojego celu?
  • Co mogę robić dodatkowo, na co znajdę czas, żeby przyspieszyć proces?
  • Które działania należy wzmocnić, bo przynoszą rezultaty, a które zastąpić innymi?
  • Czy są inne sposoby?
  • i tym podobne

Analiza może wykazać, że stoisz w miejscu! Wiadomo, że jeśli to ambitny cel, to masz pod górkę. Wyciągaj wnioski i idź dalej.

,,Fortis cadere, cedere non potest”.
(mężny może paść, ale nie ustąpić)
rzymska sentencja

Nie tylko raz w roku

 

Proszę, nie myśl sobie, że analizę swojej drogi do celu należy przeprowadzać co 365 dni. Ten wpis napisałem pod koniec roku, bo taki temat przyszedł mi do głowy.

W takim razie jak często?

To zależy od twojego celu. Osobiście uważam, że warto to robić dużo częściej. Tego typu przemyślenia nie zabierają zbyt dużo czasu, a pomagają ci utrzymać dobry kurs.

Podsumowanie – cechy dobrej analizy:

 

  • dostrzega pozytywne aspekty – nawet w porażkach
  • zauważa to, czego wciąż brakuje – nawet w sukcesie
  • opiera się na faktach i nie pomija emocji – ponieważ odgrywają rolę w podejmowaniu decyzji i motywacji i należy na to uważać

Poza tym wypada, żeby taka analiza była również szczera i obiektywna.

——————————

Źródło ikony wpisu: SkyFireXII / IWoman / CC BY

Źródło obrazka: faktopedia.pl

Komentarzy (4)

  1. barteek

    Często życie weryfikuje nasze plany i marzenia, więc łatwiej nic na 100% nie planować. Chociaż z drugiej strony dobrze jest po coś żyć więc lepiej mieć chociaż jakieś główne cele.

    Reply
  2. Daniel\

    swoją drogą, ciekawe kiedy ten spadochroniarz zorientował się że czegoś zapomniał..

    Reply
  3. Wiola

    Warto mieć cel i do niego dążyć. Ja potrzebuję przeanalizować swój cel, gdyż napotykam przeszkody do jego realizacji.Wydawało mi się, że staż mnie przybliży do zrealizowania celu, a był dla mnie próbą.Wydaje mi się, że mury i przeszkody zawsze będą.”Tylko ten kto nie podejmuje działania nigdy się nie myli”.

    Reply
    1. Rafał Sawicki (Post author)

      Zgadzam się. I ważne, żeby wyciągać odpowiednie wnioski. Można przeanalizować i pomyśleć ,,nie wychodzi, czas zmienić cel” ale można też tak: ,,nie wychodzi, ale nadal chcę ten cel, więc zastanowię się co robić lepiej/inaczej, żeby zaczęło wychodzić”. To zawsze kwestia indywidualna.

      Reply

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *